Cel: Polska. Rosyjska strategia wobec RP

ZNACZENIE EUROPY ŚRODKOWO-WSCHODNIEJ ZE SZCZEGÓLNYM UWZGLĘDNIEIEM POLSKI W ROSYJSKIEJ POLITYCE ZAGRANICZNEJ OD 2022 ROKU.

Punktem wyjścia do rozważań na temat znaczenia Europy Wschodniej, w tym Polski, w rosyjskich doktrynach geopolitycznych1 jest dzieło Aleksandra Dugina pt. „Podstawy geopolityki. Geopolityczna przyszłość Rosji”. Ta imponująca pod względem formy i treści książka ukazała się w 1997 r. Warto podkreślić, że powstawała ona przy udziale generałów z Wojskowej Akademii Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Poglądy zawarte w tej publikacji stanowią doktrynę geopolityczną, której realizacja ma umożliwić odbudowę utraconego imperium dorównującego ZSRR. Z perspektywy trzydziestu lat należy podkreślić, że koncepcje A. Dugina ukształtowały poglądy znacznej części rosyjskich elit na temat celów rosyjskiej polityki zagranicznej.

Podstawowym zadaniem, jakie Dugin stawia przed państwem rosyjskim, jest konieczność utworzenia wielkiego imperium. Pierwszym krokiem na drodze do osiągnięcia światowej supremacji powinna być integracja przestrzeni poradzieckiej i utworzenie Unii Eurazjatyckiej, będącej geopolitycznym odpowiednikiem ZSRR2. Warunkiem niezbędnym do zrealizowania tej doktryny geopolitycznej jest włączenie państwa ukraińskiego do rosyjskiej strefy wpływów. Rosyjski geopolityk podkreśla, że na terytorium Ukrainy nie doszło do powstania unikalnej cywilizacji. Odwołując się do geografii, Dugin wskazuje, że Dniestr i Dniepr, czyli dwie największe rzeki płynące przez terytorium Ukrainy, skutecznie ograniczały zdolności integracyjne tego państwa w ciągu wieków. Podkreśla, że ogromną przestrzeń Ukrainy zamieszkują różne „etnosy” (od ros. этнос – tu w znaczeniu społeczność, zbiorowość ludzka), które mają przeciwstawne dążenia. Zarówno etniczni Wielkorusini, jak i cywilizacyjnie im bliscy Małorusini są zorientowani na związki z Rosją, natomiast odmienny kulturowo „etnos zachodnioukraiński” staje się częścią zachodnioeuropejskiego obszaru kulturowego. Dlatego Ukraina w obecnym kształcie stanowi źródło destabilizacji Europy Wschodniej i zarzewie potencjalnego konfliktu zbrojnego. Z tych powodów istnienie suwerennej Ukrainy stanowi zagrożenie dla interesów Rosji i jest poważnym ciosem wymierzonym w jej bezpieczeństwo, co Dugin utożsamia z dokonaniem inwazji na terytorium Federacji Rosyjskiej. Dlatego też, konieczny jest jej podział na cztery strefy charakteryzujące się geopolityczną spójnością3.

Tabela 1. Scenariusz dezintegracji terytorialnej Ukrainy – 1997 r.

Uzyskanie kurateli nad zachodnią Ukrainą jest niezbędne w celu dokonania dalszej dekompozycji tzw. kordonu sanitarnego (ros. санитарный кордон). Pojęcie to w rosyjskiej geopolityce odnosi się do państw położonych we wschodniej części Europy, na obszarze pomostu bałtycko-czarnomorskiego. Rejon ten ma strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa Rosji. Po jednej stronie tego obszaru są położone zachodnie peryferie kontynentu eurazjatyckiego, po drugiej zaś, według Dugina, znajduje się przyczółek „świata atlantyckiego” podporządkowany Stanom Zjednoczonym. Tę niespójność geopolityczną potęgują zróżnicowania kulturowe. Przez „kordon sanitarny” przebiega południkowe rozgraniczenie etniczno-religijne między krajami cywilizacji łacińskiej a państwami zachowującymi spuściznę kulturową Bizancjum. W skład „kordonu sanitarnego” wchodzą przede wszystkim Polska, Litwa, Łotwa, Estonia, Zachodnia Ukraina, Węgry, Rumunia, Mołdawia, Czechy i Słowacja. Dugin podkreśla, że polityka zagraniczna państw położonych na tym obszarze charakteryzuje się wrogością wobec Rosji i Niemiec oraz „służalczą postawą wobec Stanów Zjednoczonych”. Istnienie „kordonu sanitarnego”, który Dugin uważa za twór Wielkiej Brytanii i USA implementowany po I wojnie światowej, stanowi zarzewie konfliktów pomiędzy Niemcami a Rosją. Co więcej, twór ten uniemożliwia alians Imperium Eurazjatyckiego z tzw. kontynentalną Europą utożsamianą w opinii geopolityka z niemiecką strefą wpływów. Ponadto niejednolity charakter kulturowy krajów tworzących „kordon sanitarny” utrudnia ich całkowitą integrację zarówno ze Wschodem, jak i z Zachodem. Dlatego też z punktu widzenia interesów Rosji konieczna jest likwidacja „kordonu sanitarnego” przez całkowitą reorganizację granic państw Europy Środkowo-Wschodniej. Dugin proponuje utworzenie kilku federacji skupiających regiony charakteryzujące się jednolitą orientacją geopolityczną, czyli zdolnością integrowania się pod względem religijnym, kulturowym, etnicznym i ekonomicznym z imperium eurazjatyckim lub blokiem kontynentalnej Europy pozostającym pod kontrolą Niemiec. Mając na uwadze kryterium religijne (przewaga katolicyzmu i wyznań protestanckich) rosyjski geopolityk zalicza do strefy wpływów Niemiec następujące państwa: Polskę (bez białostocczyzny), Litwę, Łotwę, Estonię, Czechy, Słowację, Węgry, Rumunię, Słowenię, Chorwację, Bośnię i Hercegowinę oraz zachodnią Ukrainę tzn. tę, w której dominuje grekokatolicyzm i nacjonalizm. Pozostały obszar Ukrainy postrzega jako zintegrowany z Federacją Rosyjską. Natomiast pozostałe państwa południowo-wschodniej Europy, w których dominuje prawosławie tj. Serbia, Macedonia, Rumunia, Bułgaria, Mołdawia, Grecja oraz w znacznej części muzułmańska Albania, powinny według niego zostać włączone do rosyjskiej strefy wpływów, która sięgałaby do Morza Jońskiego4.

W tym kontekście Dugin już w 1997 r. szczegółowo scharakteryzował proces dezintegracji państwa polskiego i Litwy. Według niego te kraje stanowią główną dźwignię atlantyckiej geopolityki skierowanej przeciwko rosyjskim dążeniom do integracji Eurazji. Podkreśla, że w historii istnieje precedens znaczącej niezależności politycznej Rzeczpospolitej Obojga Narodów, która pretendowała do miana cywilizacji, stanowiąc zagrożenie dla państwowości rosyjskiej. Dlatego problem Polski i Litwy nie ma pozytywnego rozwiązania: albo przestrzeń polsko-litewska będzie istnieć jako niezależny podmiot (wówczas stanie się przeszkodą dla rosyjsko-niemieckiej współpracy) albo zostanie rozczłonkowana i zmiażdżona w zarodku a jej części wchłonięte przez dwa bloki polityczno-militarne (eurazjatycki i atlantycki). W 1997 r. Dugin wskazał, że niepodległe państwo polskie, którego tożsamość narodowa opiera się m.in. na katolicyzmie, będzie źródłem napięć w stosunkach z Niemcami i Rosją. Dlatego też, zdaniem geopolityka, w Polsce i na Litwie Federacja Rosyjska, aby osłabiać te państwa, musi wykorzystywać wszelkie siły polityczne ukierunkowane na destrukcję katolicyzmu, takie jak zwolennicy świeckiej socjaldemokracji, neopoganie, protestanci, prawosławne środowiska religijne, mniejszości etniczne. Ponadto należy inspirować i wykorzystywać napięcia w stosunkach polsko-litewskich5. Ten pogląd stał się powszechny wśród rosyjskich elit. Dla przykładu warto przytoczyć stanowisko Siergieja Markowa, doradcy Władimira Putina z 5 listopada 2007 r.: „Główny powód tego kryzysu to oczywiście polityka satelitów USA, zwłaszcza Polski. Państwa te przeszkadzają w wewnętrznej integracji UE, w stworzeniu jednolitej polityki wewnętrznej i obronnej. Polska optuje za tym, by polityka obronna Unii była realizowana wyłącznie za pośrednictwem NATO. W ten sposób przeszkadza UE w rozwijaniu stosunków z Rosją. Dlatego nie można mówić o ewolucji. Polska, kraje bałtyckie i inni satelici USA świadomie powstrzymują rozwój UE (…) Zdaniem analityków, zarówno rosyjskich, jak i niemieckich, Polska stanowi dla Europy jedynie problem. Chodzi o cały zespół kompleksów psychologicznych i mitów. Polska nie ma racjonalnej polityki zagranicznej, stara się tylko przeszkadzać. Z tej przyczyny pojawiają się antypolskie nastroje. Można je dostrzec już nie tylko w Niemczech, ale i w całej Unii”6. Podobnie znaczenie Polski w Europie postrzegała jeszcze w 2020 r. Weronika Kraszennikowa: „Zauważamy, że w nadchodzących latach stosunki między Rosją a Polską pozostaną skomplikowanym węzłem polityki w Europie Wschodniej. Przede wszystkim te grupy, które łączy ideologia atlantyzmu – przekonanie, że Stany Zjednoczone wraz ze swoimi strukturami wojskowymi i politycznymi powinny zdominować Europę – starają się wzniecać wrogość. Niezależna Unia Europejska, która nawiązała konstruktywne partnerstwo z Moskwą, jest najgorszym marzeniem atlantystów. Wykorzystują więc Polskę i jej marzenie o Międzymorzu jako broń przeciwko jedności europejskiej i normalizacji stosunków między UE a Rosją (…) Partnerzy Polski z Europy Zachodniej powinni wykorzystywać szeroką gamę mechanizmów wpływania na politykę Warszawy i ukierunkowywania jej w konstruktywnym kierunku. Francję historycznie łączą szczególne stosunki z Polską, a Niemcy są jej najważniejszym partnerem gospodarczym. W interesie stabilnej Europy Berlin i Paryż mogą i muszą wykorzystać wszystkie dostępne środki, aby przywrócić Warszawie rozsądek. Polska bowiem, pomimo żarliwego utwierdzania tożsamości narodowej, z wyczuciem dostosowuje swoją politykę do zewnętrznego kontekstu kolektywnego Zachodu. Dopiero potem może rozpocząć się trudna droga do długoterminowej normalizacji stosunków między Rosją a Polską. Tylko odkładając na bok chimerę Międzymorza, Polska może stać się odpowiedzialnym i konstruktywnym członkiem Wielkiej Europy”7.

Skuteczne przeprowadzenie tych procesów w ciągu najbliższych lat powinno stanowić główny imperatyw rosyjskiej polityki zagranicznej w tej części świata. Federacja Rosyjska bez integracji z Białorusią i Ukrainą nie może stać się strategicznym, politycznym i demograficznym mocarstwem. Podporządkowanie Ukrainy będzie stanowić wstęp do dezintegracji pozostałych krajów położonych na pomoście bałtycko-czarnomorskim, w tym Polski8.

Praktyczną formą realizacji tej doktryny jest wojna rosyjsko-ukraińska rozpoczęta w 2014 r. a także działania prowadzone poniżej progu konfliktu zbrojnego przeciwko pozostałym krajom Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polsce (np. wspólna specjalna operacja pograniczna służb Państwa Związkowego Białorusi i Rosji na granicy polsko-białoruskiej).

Jaka jest rosyjska wizja porządku w Europie Środkowo-Wschodniej? W dniu 17 grudnia 2021 r. Ministerstwo Spraw Zagranicznych FR opublikowało komunikat, w którym poinformowało o przekazaniu stronie amerykańskiej podczas spotkania w Moskwie z delegacją kierowaną przez Karen Donfried, asystentkę sekretarza stanu USA ds. Europy i Eurazji – dwóch projektów porozumień o gwarancjach bezpieczeństwa (między Rosją i USA oraz między Rosją i państwami członkowskimi NATO). Projekty zawierają rosyjskie żądania dotyczące ograniczeń obecności i aktywności wojskowej USA i NATO na obszarze postsowieckim (w tym zwłaszcza na Ukrainie) i w Europie Środkowej. Rosyjskie postulaty opierają się na wyżej wymienionych doktrynach geopolitycznych. Są one następujące:

  • nieagresji i powstrzymania się od działań, które Rosja uznaje za szkodliwe dla swojego bezpieczeństwa;
  • zaprzestania rozszerzania NATO, zwłaszcza na wschód;
  • nietworzenia baz i nieprowadzenia aktywności wojskowej na terytorium Ukrainy oraz innych państw postsowieckich niebędących członkami Sojuszu;
  • nierozmieszczania rakiet średniego i pośredniego zasięgu poza obszarem NATO i w rejonach, z których możliwe jest rażenie celów znajdujących się na terytorium Rosji;
  • nierozmieszczania broni jądrowej poza terytorium państw ją posiadających i likwidacji infrastruktury to umożliwiającej;
  • nierozmieszczania wojsk i nieprowadzenia aktywności wojskowej na Ukrainie oraz w innych państwach postsowieckich;
  • wycofania wojsk sojuszniczych rozmieszczonych na terytoriach nowych państw członkowskich NATO po maju 1997 r. (po podpisaniu Aktu Stanowiącego NATO–Rosja);
  • wyznaczenia strefy buforowej wokół granic Rosji i jej sojuszników z Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, gdzie niedozwolone będą ćwiczenia i inna aktywność wojskowa na poziomie brygady sił zbrojnych i wyższym;
  • niedopuszczenia przelotów ciężkich bombowców i przepływu okrętów wojennych na obszarach, z których mogłyby one razić cele na terytorium Rosji (zwłaszcza na morzach Bałtyckim i Czarnym);
  • zachowania przez samoloty bojowe i okręty wojenne państw Sojuszu określonego dystansu od analogicznych jednostek rosyjskich w przypadku ich zbliżenia się do siebie9.

Konsekwencją hipotetycznej zgody na zawarte w dokumentach rosyjskie żądania byłaby fundamentalna rewizja obecnego europejskiego ładu bezpieczeństwa na korzyść Rosji i na niekorzyść państw członkowskich i partnerskich NATO (zwłaszcza państw wschodniej flanki Sojuszu, w tym Polski i Ukrainy). W szczególności oznaczałoby to prawną formalizację rosyjskiej strefy wpływów na obszarze postsowieckim (z czasowym wyłączeniem państw bałtyckich) i ustanowienie strefy buforowej bezpieczeństwa w Europie Środkowej10.

Wybuch pełnoskalowej wojny rosyjsko-ukraińskiej w dniu 24 lutego 2022 r. spowodował zintensyfikowanie operacji informacyjnych i psychologicznych przeciwko Polsce prowadzonych przez aparat propagandowy Państwa Związkowego Rosji i Białorusi. Według raportu opublikowanego przez Dowództwo Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni w 2023 r. rosyjskie i białoruskie operacje psychologiczne są ukierunkowane głównie na polaryzowanie relacji polsko-ukraińskich w celu obniżenia poparcia polskiego społeczeństwa dla Ukraińców poprzez : kreowanie negatywnego wizerunku ukraińskich uchodźców wojennych w Polsce, eksponowanie wydarzeń z historii konfliktów polsko-ukraińskich, przypisywanie rządowi RP rzekomych planów aneksji terytoriów Zachodniej Ukrainy, Białorusi a nawet Rosji11.

Wraz ze zintensyfikowaniem działań wojennych na Ukrainie wzrosło także zagrożenie ze strony rosyjskich grup dywersyjnych na terytorium RP, których działania są ukierunkowane na destrukcję militarnego i humanitarnego wsparcia Ukrainy, destabilizację sytuacji w RP, zastraszanie polskiego społeczeństwa. Odnotowano kilkanaście przypadków. takich działań, co jest niespotykanym zjawiskiem do chwili obecnej. Przykładowo, w dniu 12 grudnia 2023 r. Sąd Okręgowy w Lublinie skazał 14 obywateli Ukrainy, Białorusi i Rosji za udział w działalności na rzecz Federalnej Służby Bezpieczeństwa FR. Śledztwo Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego prowadzone pod nadzorem Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej wykazało, że skazani działali co najmniej od stycznia do czerwca 2023 r. w Białej Podlaskiej, Chełmie, Medyce, Przemyślu, Rzeszowie, Gdańsku i innych miejscowościach na terenie kraju. Oskarżeni zajmowali się m.in. zakupem części do kamer, kupowaniem i rejestrowaniem kart SIM, prowadzeniem obserwacji i rejestracji telefonem wytypowanych do tego obiektów, montowaniem nadajników GPS na pociągach, werbowaniem osób, które podjęłyby się wykonywania zlecanych zadań, w tym próby wykolejenia pociągu, przekazywaniem wynagrodzenia i działalnością dezinformacyjną. Prowadzili obserwację m.in. lotnisk w Jasionce i Gdynia-Kosakowo, dworca kolejowego w Rzeszowie, portów morskich w Gdańsku i Gdyni, Zakładów Mechanicznych Bumar-Łabędy w Gliwicach, jednostki wojskowej w Przemyślu oraz terminalu na polsko-ukraińskim przejściu granicznym Malhowice-Niżankowice. Ustalono, że członkowie grupy instalowali urządzenia rejestrujące obraz na trasach kolejowych prowadzących do magistrali kolejowych, którymi transportowana jest pomoc militarna oraz humanitarna dla Ukrainy. Działalność dezinformacyjna grupy polegała na malowaniu graffiti, drukowaniu i rozklejaniu ulotek z hasłami antynatowskimi i antyukraińskimi. Celem tej działalności była m.in. destabilizacja sytuacji w Polsce i kreowanie wrogiego nastawienia Polaków przeciwko Ukraińcom. Służby ustaliły, że dwoje podejrzanych było zaangażowanych w rozklejanie w Warszawie nalepek z logo nieistniejącej „Partii Wyzwolenia”, co miało najprawdopodobniej zostać wykorzystane na potrzeby propagandy rosyjskiej12.

Ponadto Państwo Związkowe Rosji i Białorusi prowadziło działania ukierunkowane na wywieranie wpływu na przebieg i wynik wyborów parlamentarnych oraz referendum w Polsce w 2023 r13. Celem operacji informacyjnych i psychologicznych było pogłębianie polaryzacji społecznej oraz obniżenie zaufania do instytucji państwowych, a szczególnie do rządzącej partii Prawo i Sprawiedliwość. Według Digital Forensic Research Lab, komórki analitycznej wchodzącej w skład think tanku Rada Atlantycka (Atlantic Council), podmioty powiązane z Rosją i Białorusią przeprowadziły co najmniej jeden atak phishingowy oraz liczne ataki DDoS. W dniu 22 sierpnia 2022 r. hakerzy z grupy UNC1151 dokonali ataku phishingowego. Podszywając się pod dwóch urzędników polskiego rządu, wysłali do członków PiS-u maile zawierające złośliwe oprogramowanie Cobalt Strike. Umożliwia ono dokonanie kradzieży danych lub zablokowanie dostępu do systemu komputerowego w celu zażądania od ofiary okupu za odblokowanie sprzętu. Ponadto piętnaście grup hakerskich powiązanych z Federacją Rosyjską przeprowadziło ataki DDoS m. in. na witryny banku Credit Agricole, Plus, Raiffeisen Banku, BNP Paribas, a także usługi Envelo. Hakerzy twierdzili też, że atakowali strony warszawskiego metra, Sądu Najwyższego i Portu Gdynia. Organizatorem ataków była grupa NoName057(16), która uaktywniła się w marcu 2022 r. po wybuchu wojny rosyjsko-ukraińskiej. Na należącym do niej kanale w komunikatorze Telegram opublikowano następujący wpis: „w Polsce idą wybory. Wybór biednych Polaków jest oczywiście ten sam: ideologia obecnych rządzących i podstarzałego Kaczyńskiego jest przesiąknięta obelgami i rusofobią”. Co więcej, w kampanii wyborczej wykorzystano tzw. „maile Dworczyka” publikowane na kanale „Poufna Rozmowa”. Ten zasób informacyjny został wykorzystany przez Platformę Obywatelską w kampanii z hasztagiem #maileprawdy prowadzonej w mediach społecznościowych. Według DFRLab, do 15 października 2023 r. partia ta promowała w sieciach społecznościowych aż 14 spotów wideo opartych na informacjach rzekomo pozyskanych ze skrzynki polityka PiS. W jednym z nich wykorzystała sztuczną inteligencję do wygenerowania głosu premiera Mateusza Morawieckiego. Pomiędzy 20 sierpnia a 15 października 2023 r. hasztag #maileprawdy zgromadził ok. 24 tys. wzmianek. DFRLab zwraca uwagę, że obecnie nie jest możliwe ustalenie, ile wiadomości email opublikowanych na „Poufnej Rozmowie” jest prawdziwych, ile zaś to materiały dezinformujące sfabrykowane przez służby specjalne. W ten sposób PO rozpowszechniła i uwiarygodniła informacje opublikowane w ramach operacji psychologicznej prowadzonej przez grupę UNC1151, powiązaną ze służbami wywiadowczymi Państwa Związkowego Rosji i Białorusi14. Odnotowano także inne próby oddziaływania na nastroje, opinie i poglądy obywateli RP. Przykładowo, w dniu 14 października 2023 r. o godz. 1030 białoruska agencja informacyjna BIEŁTA uruchomiła polskojęzyczny serwis informacyjny. Witryna zawiera m.in. wypowiedzi przedstawicieli władz białoruskich a także Polaków sympatyzujących z polityką reżimu Łukaszenki. Iryna Akułowicz, dyrektor BIEŁTY stwierdziła, że ​​polska wersja serwisu będzie „szansą na dotarcie do naszych sąsiadów, zwykłych Polaków, z tym, co starają się przed nimi ukryć ich własne władze”15. W dniu 14 października 2023 r. o godz. 2330 zacytowano też wypowiedź byłego prezydenta Lecha Wałęsy, który mówił o ryzyku wybuchu wojny domowej w Polsce. Wałęsa insynuował, że rząd PiS-u może użyć broni przeciwko uczestnikom takich form protestu jak „Marsz Miliona Serc”. Według BIEŁTY, partia rządząca PiS pozyskiwała dane osób uczestniczących w tym marszu w celu przekazania ich do prokuratury16. W dniu wyborów, 15 października 2023 r., BIEŁTA rozpowszechniała dezinformację na temat rzekomych naruszeń prawa wyborczego w Polsce17. Kolejne wypowiedzi Wałęsy były także wykorzystywane przez rosyjską propagandę. W wywiadzie dla francuskich mediów były prezydent powiedział, że Zachód, pomagając Ukrainie, powinien pójść dalej i „wyzwolić Rosję”. – Nawet jeśli Ukraina wygra tę wojnę, za 5 lat będziemy mieli to samo, za 10 lat pojawi się kolejny Putin – ocenił Wałęsa, cytowany w poniedziałek przez „Le Figaro”. Dodał, że aby uniknąć takiego scenariusza, należy wymusić zmianę reżimu w Moskwie albo zorganizować „powstanie narodów”. Inaczej, zdaniem Wałęsy, Rosja pozostanie imperialna. – Populacja Rosji nie powinna przekraczać 50 milionów – powiedział, dodając, że „60 narodów zostało zaanektowanych przez Rosję”. Słowa Wałęsy odnotowała rosyjska agencja prasowa TASS, która podkreśla, że Federacja Rosyjska liczy obecnie 144 mln mieszkańców. W związku z jego wypowiedzią, Rosja zapowiedziała środki odwetowe, natomiast jej propagandyści wezwali do uprowadzenia Wałęsy18.

W wizerunek i wiarygodność PiS-u była wymierzona także operacja polegająca na rozsyłaniu przez osoby podszywające się pod komitet wyborczy tej partii materiałów dezinformujących w postaci wiadomości email i smsów, które zawierały nieprawdziwe propozycje programowe. Dotyczyły one rzekomo darmowych pogrzebów dla emerytów. Część polityków uznała te informacje za wiarygodne. Przykładowo, wiceprzewodniczący Polski 2050 Michał Kobosko zamieścił wpis na platformie X w którym stwierdził, że PiS obiecuje w smsach, że doprowadzi do masowych pogrzebów emerytów19. Nie ustalono podmiotów zlecających ani wykonawców tej operacji.

Reasumując, centralnym punktem odniesienia dla rosyjskich planów dotyczących zintensyfikowania konfrontacji z Zachodem stała się Polska. Wskazuje na to m.in. lektura analizy pt. „Współczesne tendencje w stosunkach międzynarodowych i ich wpływ a bezpieczeństwo narodowe Federacji Rosyjskiej” sporządzonej w pierwszym kwartale 2024 r. w Wojskowym Instytucie Zarządzania Obroną Narodową Wojskowej Akademii Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych FR po redakcją generała Władimira Zarudnickiego (w latach 2011-2014 naczelnik Głównego Zarządu Operacyjnego MO, następnie zastępca szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych FR). W opracowaniu wskazano, że:

  • Polska jako rozwijający się ośrodek militarny w Europie Środkowo-Wschodniej dąży do zajęcia wiodącej pozycji na kontynencie europejskim i uzyskania statusu najbliższego sojusznika Stanów Zjednoczonych w kwestiach redystrybucji wpływów militarnych i gospodarczych na kontynencie.
  • nowym zagrożeniem militarnym na dużą skalę dla Rosji staje się modernizacja i rozbudowa polskich sił zbrojnych. Ich liczba wzrasta do 300 tysięcy żołnierzy, w dużych ilościach kupowana jest nowoczesna broń (czołgi, artyleria, samoloty, broń przeciwpancerna itp.). W czterech istniejących dywizjach przestarzała broń zostanie wymieniona i utworzone zostaną dwie nowe dywizje. Jeśli te plany zostaną zrealizowane, Rosja i sojusznicza Białoruś staną w obliczu sytuacji militarno-politycznej w znacznym stopniu przypominającej tę, która ukształtowała się w okresie międzywojennym w latach 1918–1939. Należy zaznaczyć, że w tamtym czasie Polska była uważana za głównego wroga ZSRR na Zachodzie.

Polska wraz z krajami bałtyckimi jako członek NATO i sojusznik Stanów Zjednoczonych jest zagrożeniem i przyczółkiem prowokacji (ros. плацдармом провокаций) skierowanych wobec Rosji i Białorusi.

W okresie od 2021 r. do 2024 r. Polska stała się celem różnorodnych operacji informacyjnych i psychologicznych, w których wykorzystano najnowsze zdobycze nauki i techniki. To wymaga opracowania i stworzenia kompleksowych, systemowych rozwiązań w celu budowy odporności na tego rodzaju zagrożenia.

Obecnie można zaobserwować radykalizację rosyjskich operacji informacyjno-psychologicznych, które są ukierunkowane na legitymizację rosyjskich działań dywersyjnych przeciwko Polsce. Przykładowo, Kreml kontynuuje kampanię dezinformacyjną wymierzoną w Polskę, wykorzystując prowokację FSB do wzmacniania wrogich narracji. W rosyjskich przekazach pojawiły się fałszywe oskarżenia o rzekome kierowanie przez Warszawę „międzynarodową komórką terrorystyczną” operującą na terytorium Rosji:

  • Polska aktywnie wspiera działalność międzynarodowych organizacji terrorystycznych, w tym „tajnych komórek” w Rosji.
  • Warszawa jest odpowiedzialna za inspirowanie niepokojów społecznych i destabilizację obszarów sąsiadujących z Federacją Rosyjską.
  • Polska kieruje działaniami ekstremistów w Rosji, którzy planują „siłowe przejęcie władzy” przez lokalne grupy islamistyczne.
  • Działania Polski są realizowane na polecenie USA i NATO, co wpisuje się w szerszą narrację o Zachodzie jako agresorze.

To element szerszej strategii Kremla, która ma na celu demonizowanie Polski jako „prowokatora” i „marionetki Zachodu”, a także budowanie wizerunku Rosji jako „oblężonej twierdzy” odpierającej zewnętrzne ataki.

Działania Rosji wymierzone w Polskę stały się w ostatnich latach znacznie bardziej agresywne, a ich cele i znaczenie wynikają z przemyślanej i konsekwentnie realizowanej strategii Moskwy wobec RP oraz całej Europy Środkowo-Wschodniej. Wskazać należy, że cytowane opracowania opisują długofalowe plany Rosji wobec RP oraz zakładają próbę uzyskania, w dłuższej perspektywie, pozycji dominującej nad Polską i interesami RP. Wzmocnienie działań z użyciem środków aktywnych przeciwko Polsce nie jest więc przypadkiem, ale kolejnym etapem realizowania nakreślonego na Kremlu planu. Należy spodziewać się dalszych przejawów rosyjskiej agresji, która ma dla Moskwy znaczenie strategiczne i jet realizowana w oparciu o doktrynalne analizy rosyjskich struktur państwowych.

Dr Michał Wojnowski

PRZYPISY:

1 Doktryna geopolityczna – zbiór zasad, zaleceń dotyczących realizacji polityki w oparciu o determinanty geograficzne (ukształtowanie terenu, kształt granic, dostęp do mórz, stopień rozwinięcia sieci rzecznej, klimat, itd.) i realizm polityczny. Analiza położenia geograficznego staje się w doktrynie geopolitycznej podstawą do podejmowania decyzji przez polityków, zob. T. Klin, Geopolityka: spór definicyjny we współczesnej Polsce, „Geopolityka” 2008, nr 1, s. 12-15.

2 M. Wojnowski, Terroryzm w służbie geopolityki. Konflikt rosyjsko-ukraiński jako przykład realizacji doktryny geopolitycznej Aleksandra Dugina i koncepcji „wojny buntowniczej” Jewgienija Messnera, „Przegląd Bezpieczeństwa Wewnętrznego” 2014, nr 11, s. 62.

3 A.Г. Дугин, Основы геополитики. Геополитическое будущее России, Москва 1997, s. 376–377.

4 Ibidem, s. 219–228. Por. А.Л. Бовдунов, Политико-географические образы Центральной и Восточной Европы и геополитическая организация региона, w: Геополитика. Информационно-аналитическое издание. Выпуск X: Восточная Европа, red. Л.В. Савин, Москва 2011, s. 4–18, M. Wojnowski, op.cit., s. 63–64.

5 A.Г. Дугин, Основы геополитики…, s. 372–373.

6 Cyt. za: F. Memches, S. Markow, Polska tylko przeszkadza, [online] https://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/201184,polska-tylko-przeszkadza.html.

7 В. Крашенинникова, Междуморье. К столетию химеры, w: Польша в борьбе за Восточную Европу, 1920–2020, red. В. Крашенинникова, Д. Буневич, Москва 2020, s. 14−15.

8 Ibidem, s. 382–383.

9 Opracowano na podst. M. Menkiszak, Rosyjski szantaż wobec Zachodu,

https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2021-12-20/rosyjski-szantaz-wobec-zachodu

10 Ibidem.

11 Dowództwo Wojsk Komponentu Obrony Cyberprzestrzeni. Ukraina 2022. Cz. 1: 10 miesięcy rosyjskiej propagandy, Warszawa 2023, s. 1–26.

12 Lublin. 14 obywateli Ukrainy, Białorusi i Rosji skazanych za szpiegostwo na rzecz Rosji, [online] https://belsat.eu/pl/news/19-12-2023-14-obywateli-ukrainy-bialorusi-i-rosji-skazanych-za-szpiegostwo-na-rzecz-rosji.

13 Problem ingerencji w wybory prezydenckie wymaga odrębnego opracowania.

14 G. Gigitashvili, How Foreign Actors Targeted Polish Information Environment Ahead of Parliamentary Elections, [online] https://dfrlab.org/2023/12/13/how-foreign-actors-targeted-polish-information-environment-ahead-of-parliamentary-elections/.

15 БЕЛТА запускает польскую версию сайта,

https://www.belta.by/society/view/belta-zapuskaet-polskuju-versiju-sajta-593850-2023/.

16 Polska przed wyborami. Wypowiedzi o możliwej wojnie domowej i głośna dymisja rzecznika MSZ, [online] https://pol.belta.by/society/view/polska-przed-wyborami-wypowiedzi-o-mozliwej-wojnie-domowej-i-glosna-dymisja-rzecznika-msz-144-2023/.

17 G. Gigitashvili, How Foreign Actors Targeted Polish Information Environment Ahead of Parliamentary Elections, [online] https://dfrlab.org/2023/12/13/how-foreign-actors-targeted-polish-information-environment-ahead-of-parliamentary-elections/.

18 „Za 5 lat będziemy mieli to samo”. Rosyjskie media cytują słowa Wałęsy, [online] https://dorzeczy.pl/swiat/323134/walesa-rosja-powinna-byla-zostac-zniszczona.html Na wypowiedź Wałęsy zareagowała też rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa. „Laureat Pokojowej Nagrody Nobla, były prezydent Polski Lech Wałęsa wezwał do zredukowania Rosji do 50 mln ludzi. Uważa, że aby osiągnąć bezpieczeństwo na świecie, Rosja musi zostać «rozczłonkowana»” – napisała na Telegramie. „Argumenty w stylu maniaka, ukraińskiego nacjonalisty Czikatiło, który między fizyczną redukcją populacji a jedzeniem rozczłonkowanych marzył o «życiu jak w Polsce»” – stwierdziła przedstawicielka Kremla. Wspomniany przez Zacharową Andriej Czikatiło to ukraiński seryjny morderca, znany jako Rzeźnik z Rostowa, który przyznał się do popełnienia 53 zabójstw w latach 1978-1990. Z kolei rosyjski deputowany i przewodniczący Komitetu Dumy do spraw międzynarodowych Leonid Słucki skomentował na Telegramie, że czyniąc takie uwagi Wałęsa „nie wykazał się szczególnie wielką inteligencją”. „Warszawa najwyraźniej marzy o osłabieniu Rosji na wzór rozpadu ZSRR czy rozczłonkowania Jugosławii” – stwierdził i dodał, że „to kompletny schizofreniczny nonsens”. Wywiad Lecha Wałęsy wywołał poruszenie w Rosji, zob. Maria Zacharowa porównała byłego prezydenta do seryjnego mordercy, [online] https://www.wprost.pl/polityka/10778059/wywiad-lecha-walesy-wywolal-poruszenie-w-rosji-maria-zacharowa-porownala-bylego-prezydenta-do-seryjnego-mordercy.html.

19 Prezes PiS: rozsyłane smsy o pogrzebach dla emerytów to fejk. Chcemy, żeby seniorzy żyli długo i dobrze, [online] https://www.pap.pl/aktualnosci/prezes-pis-rozsylane-sms-y-o-pogrzebach-dla-emerytow-fejk-chcemy-zeby-seniorzy-zyli.


Komentarze

2 odpowiedzi do „Cel: Polska. Rosyjska strategia wobec RP”

  1. Awatar Czytelnik
    Czytelnik

    Rosja atakuje słabych. Polskie społeczeństwo w wyniku dobrobytu, próżności i lenistwa stało się bardzo słabe. Armia zawodowa jest niedoświadczona wojennie. Rezerwiści to masa otyłych i schorowanych mężczyzn, którzy już dawno ćwiczyli obsługę sprzętu wojskowego. Wojsko jest słabe i niezdolne do walki.

    Społeczeństwo nie jest przeszkolone wojskowo i naiwnie wierzy, że w Polsce już nigdy więcej wojny nie będzie. Z drugiej strony uzależnieni sondażami i krótkowzroczni politycy blokują przywrócenie obowiązku służby wojskowej w nowoczesnej formule – trzy miesiące szkolenia i specjalizacja od samego początku. Oprócz tego społeczeństwo polskie jest mocno skłócone. Osłabione przez chciwość i inwestowanie w nieruchomości, co stało się w Polsce religią.

    Rosja musi wykorzystać te typowe polskie słabości. Wojna wydaje się nieunikniona.

  2. Awatar Paweł
    Paweł

    Prawda, ale i tak powinniśmy dążyć do wzmocnienia UE, dlatego że jesteśmy małym krajem i nie o takim potencjale co rosja. Koncepcja międzymorza jest błędna i dalszej perspektywie nie realna co widać po Węgrzech. Tylko jrdnolita UE pozwoli nam żyć w wolnym państwie. A wystarczyło żeby król Zygmunt III zgodził się na przejście jego syna na prawosławie i objęcie tronu w Moskwie- teraz nie było by takiej rozmowy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *