Rosja znów ćwiczy i znów grozi Zachodowi

Ćwiczenia wojskowe realizowane na Białorusi stały się okazją dla Moskwy i Mińska do wzmocnienia operacji wywiadowczych przeciwko Zachodowi. Kolejny raz propagandowe działania skupiają się na zastraszaniu krajów NATO. Taktykę eskalacji widać w działaniach obu reżimów, a okazją do tego jest użycie arsenału jądrowego w czasie ćwiczeń, a także ruchy wojsk białoruskich, które mają na celu zasianie wątpliwości dotyczących rozlania się wojny rosyjskiej przeciwko Ukrainie.

Cały scenariusz ćwiczeń wojskowych został poddany logice zastraszenia. Wykorzystanie arsenału jądrowego, informacje o użyciu realnych głowic bojowych, próba ukrycia ruchu wojsk, prowadzenie testowego użycia broni w nietypowych miejscach, wreszcie koncentracja wojska sugerująca otwarcie nowego frontu wojny przeciwko Ukrainie. Działania w czasie manewrów są niemal podporządkowane zastraszaniu Zachodu przez Moskwę. Rosja traktuje ćwiczenia wojskowe jako rodzaj operacji wywiadowczej przeciwko NATO.

Od zawsze dla Rosji manewry z użyciem broni atomowej miały charakter działań podwójnego zastosowania. Z jednej strony Rosja sprawdza techniczne możliwości użycia broni jądrowej i przerzut wojska. Z drugiej zaś – prowadzi operacje psychologiczną na opartą na zastraszaniu. Kreml wie, że Zachód jest silnie podatny na groźby nuklearne, dlatego od lat korzysta z zastraszania i gróźb użycia broni jądrowej do wymuszania uległości Zachodu. Samo przeniesienie arsenału jądrowego do Obwodu Królewieckiego lata temu, a ostatnio na Białoruś miało właśnie wytworzyć większą presję na Zachód. Manewry na Białorusi będą znów okazją do wzmocnienia nacisków z użyciem gróźb nuklearnych. Dlatego działania wojskowe Rosji i Białorusi są od początku uzupełniane operacją informacyjno-psychologiczną, która ma wytworzyć spolegliwość krajów NATO. Moskwa będzie próbowała wymusić na Zachodzie konkretne działania – związane choćby z siłą NATO w Europie Środkowej, ale przede wszystkim w związku z wojną przeciwko Ukrainie.

Już po 2022 roku Kreml eskalował napięcie nuklearne kolportując tezy, że Rosja jest gotowa przełamać sytuację na froncie przy pomocy uderzeń jądrowych na Ukrainę. Obecnie będziemy świadkami podobnych działań.

Zachód musi pozostać silny i działać wbrew rosyjskim interesom neutralizując również operacje informacyjno-psychologiczne rosyjskiego wywiadu. Potrzebujemy silnej wschodniej flanki NATO, potrzebujemy większego zaangażowania sojuszniczego w Polsce, potrzebujemy mocnego parasola atomowego USA. To musi się zadziać, by Rosja nie miała możliwości kontynuowania wrogich wobec Zachodu operacji wywiadowczych z użyciem presji psychologicznej.

Stanisław Żaryn


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *